Remis w Zamościu. Hetman - Chełmianka 2:2

  • Home
  • chevron_right
  • Remis w Zamościu. Hetman - Chełmianka 2:2
Remis w Zamościu. Hetman - Chełmianka 2:2
event_note 05 października 2026

Remisem zakończyło się niedzielne spotkanie pomiędzy Hetmanem Zamość a Chełmianką Chełm. Obie drużyny strzeliły po dwie bramki.


Mecz lepiej rozpoczął Hetman, który już w 5. minucie gry wyszedł na prowadzenie. Zawodnicy z Zamościa wykorzystali rzut wolny, który przyznał im arbiter. Po dośrodkowaniu w pole karne piłkę do bramki skierował Jakub Szymala.


Chełmianka rzuciła się do odrabiania strat. Groźni byli Krystian Okoniewski oraz Paweł Tomczyk, jednak brakowało konkretów. Te przyszły w 15. minucie gry, gdy prawą stroną boiska przedarł się Jakub Kuzdra. Wahadłowy Chełmianki dograł piłkę w pole karne, a tam czekał już na nią Krystian Okoniewski, który z bliska trafił do siatki. 1:1!


Po golu dla Chełmianki drużyna z Zamościa wcale nie utraciła animuszu. Zawodnicy Hetmana wyprowadzali groźne kontrataki i błyskawicznie znajdowali się pod bramką biało-zielonych. Na posterunku był jednak Adam Wilk lub dobrze interweniowali obrońcy. Swoich szans szukali również podopieczni Ireneusza Pietrzykowskiego, jednak ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się remisem.


Kolejne bramki po zmianie stron


Po przerwie mocniej ruszyła Chełmianka. Lider tabeli atakował coraz odważniej i w końcu zebrał żniwo. W 56. minucie spotkania defensywnie Hetmana ponownie urwał się bardzo aktywny w tym meczu Jakub Kuzdra, który wpadł w pole karne i płaskim strzałem po długim rogu wyprowadził ekipę z Chełma na prowadzenie.


Od tego momentu Chełmianka kontrolowała mecz stwarzając jednak spore zagrożenie pod bramką Hetmana. Wreszcie przyszła jednak nieszczęsna dla zespołu Ireneusza Pietrzykowskiego 76. minuta. Wówczas z kontratakiem ruszył Hetman, a piłka znalazła się w polu karnym. W podbramkowym zamieszaniu błąd popełnił Rafał Jakubowski, który w porę nie wykopał futbolówki w aut lub na rzut rożny. W efekcie dopadł do niej Kamil Posielski, który strzałem w górny róg doprowadził do wyrównania.


Chełmianka próbowała zdobyć jeszcze jednego gola, jednak zarówno Okoniewski, jak i Maksymilian Banaszewski strzelali obok bramki. W efekcie rywalizacja zakończyła się remisem 2:2. - Po tym meczu mamy spory niedosyt i dwóch rannych - powiedział po końcowym gwizdu trener gości Ireneusz Pietrzykowski.


Hetman Zamość - Chełmianka 2:2 (1:1)


Bramki: Szymala (5.), Posielski (76.) - Okoniewski (15.), Kuzdra (56.)


Hetman: Kot - Górski (61. Rodriguez), Szymala, Waliś, Ziętek, Iwanek (76. Eze), Serdiuk, Bartoś, Kraska (61. Sikora), Skiba, Lepiarz (76. Posielski).


Chełmianka: Wilk - P. Cichocki, M. Cichocki, Jakubowski, Kucharczyk (67. Wiatrak), Kuzdra, Krawczun, Maszkowski, Okoniewski, Abate (61. Banaszewski), Tomczyk (67. Wójcicki).


żółte kartki: Waliś, Ziętek, Serdiuk, Bartoś, Sikora - P. Cichocki, Kuzdra, Wójcicki.

Udostępnij
  • Facebook
  • X