Bez bramek w Połańcu

  • Home
  • chevron_right
  • Bez bramek w Połańcu
Bez bramek w Połańcu
event_note 17 października 2026

Bez bramek zakończyło się sobotnie spotkanie Chełmianki Chełm z Czarnymi Połaniec. Podopieczni Ireneusza Pietrzykowskiego, którzy przystąpili do rywalizacji osłabieni brakiem kilku podstawowych zawodników, mieli swoje okazje do zdobycia bramki, ale szansę na trafienie do bramki mieli także gospodarze. Ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami.


Pierwsza połowa nie obfitowała w sytuacje podbramkowe. Nieco częściej przy piłce utrzymywali się gospodarze, którzy próbowali zagrozić Chełmiance przede wszystkim po stałych fragmentach gry. Defensywa biało-zielonych skutecznie radziła sobie jednak z kolejnymi dośrodkowaniami.


Pierwszą ciekawszą próbę ze strony chełmian kibice obejrzeli w 18. minucie. Jakub Kuzdra zdecydował się wówczas na efektowną przewrotkę, ale futbolówka trafiła wprost w ręce golkipera Czarnych. Znacznie bliżej szczęścia był w 32. minucie Paweł Tomczyk. Napastnik Chełmianki po stałym fragmencie gry znalazł się w bardzo dobrej sytuacji, jednak jego strzał z około siedmiu metrów minimalnie minął słupek bramki gospodarzy.


Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, choć obie drużyny próbowały szukać swoich okazji do otwarcia rezultatu.


Bez rozstrzygnięcia po przerwie


Po zmianie stron obraz gry pozostawał podobny. W 49. minucie do interwencji został zmuszony Adam Wilk, który poradził sobie z uderzeniem z ostrego kąta. W 72. minucie gospodarze stworzyli kolejną okazję po rzucie rożnym, ale również tym razem nie zdołali umieścić piłki w siatce.


Chełmianka starała się odpowiadać szybkimi akcjami. Po jednej z nich Radosław Wójcicki dograł piłkę do Lionela Abate, który zdecydował się na uderzenie z około 17 metrów. Bramkarz Czarnych z trudem odbił futbolówkę na rzut rożny. Najwięcej emocji przyniosły ostatnie minuty spotkania. W 82. minucie po strzale Szymona Maszkowskiego piłka odbiła się jeszcze od rywala i niewiele brakowało, aby zaskoczyła golkipera gospodarzy.


Cztery minuty później doskonałą okazję mieli Czarni. Aleksiej Pietrienko znalazł się sam na sam z Adamem Wilkiem i próbował przelobować bramkarza biało-zielonych. Ten popisał się jednak znakomitą interwencją, końcami palców zmieniając tor lotu piłki. Chwilę później Wilk ponownie stanął na wysokości zadania, broniąc groźne uderzenie z pola karnego.


Ostatecznie żadnej z drużyn nie udało się znaleźć drogi do siatki i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.


Czarni Połaniec - Chełmianka 0:0


Czarni: Wieczerzak - Zięba (67. Smoleń), Bujak, Bawor, Karaev, Kierys (76. Pycek), Chmielowiec, Pietrienko, Płatek (67. Wójcik), Banik, Bociek (62. Dzikowski).


Chełmianka: Wilk - P. Cichocki, Krawczun, Wiatrak, Urban (65. Kucharczyk), Wójcicki (86. Jabłoński), Maszkowski, Idziak (65. Bahonko), Kuzdra (80. Koziej), Tomczyk (65. Okoniewski), Abate.


żółte kartki: Bujak, Bawor, Karaev, Kierys, Pycek - Wilk, P. Cichocki, Maszkowski, Kuzdra, Abate.

Udostępnij
  • Facebook
  • X