Chełmianka Chełm pokonała Bug Hanna w półfinale Pucharu Polski na szczeblu okręgowym. Biało-zieloni zanotowali jednak zwycięstwo dopiero po konkursie rzutów karnych.
Chełmianka pojechała do Hanny, by zmazać plamę po ubiegłorocznej porażce na tym terenie - również w rozgrywkach pucharowych. Ekipa z Niedźwiedziego Grodu przegrała wówczas 0:1 po golu Jairo Rodrigueza w samej końcówce spotkania.
Środowy mecz (21.10) także nie należał do łatwych. Bug od samego początku spotkania ustawił się w niskiej obronie i skutecznie rozbijał ataki Chełmianki. Zespół Ireneusza Pietrzykowskiego próbował wrzutek Jakuba Kuzdry, Kacpra Kucharczyka czy Sebastiana Kozieja, jednak klarownych sytuacji brakowało.
Podobnie było po zmianie stron. Z minuty na minutę rosła natomiast nerwowość i presja po stronie drużyny z Chełma. Biało-zieloni nie potrafili stworzyć realnego zagrożenia pod bramką Bugu. Strzały były blokowane, bronione przez bramkarza lub niecelne. W efekcie, po regulaminowych 90 minutach bez rozstrzygnięcia, arbiter zawodów zarządził konkurs rzutów karnych.
Tam lepsi okazali się gracze z Chełma. Swoje jedenastki wykorzystali: Damian Urban, Paweł Koncewicz-Żyłka, Alan Wiśniewski, Radosław Wójcicki i Rafał Jakubowski. Dwa rzuty karne obronił Jakub Grzywaczewski, a raz zawodnik Bugu posłał piłkę nad bramką. W Chełmiance pomylili się Paweł Tomczyk oraz Maksymilian Banaszewski.
Finalnie Chełmianka awansowała do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgowym, gdzie zmierzy się z zespołem SPS EKO Różanka. Mecz zostanie rozegrany na wiosnę.
Bug Hanna - Chełmianka 0:0 (4:5 k.)
Chełmianka: Grzywaczewski - Wiatrak, Koncewicz-Żyłka, Jakubowski, Koziej (90. Babor), Bahonko, Maszkowski (46. Tomczyk), Kucharczyk (69. Wiśniewski), Kuzdra (46. Urban), Jabłoński (46. Idziak, 82. Banaszewski), Abate (69. Wójcicki).