W sobotę 17 stycznia Chełmianka rozegra pierwszy mecz sparingowy przed rundą wiosenną w Betclic 3 lidze grupie 4. Jej rywalem, podczas wyjazdowego starcia, będzie Stal Mielec. - Najważniejsze, że zaczynamy grać - mówi szkoleniowiec biało-zielonych, Ireneusz Pietrzykowski.
"Najważniejsze, że zaczynamy grać, ponieważ wiadomo, że cały czas trenujemy, ale to jednak mecz jest tym najprzyjemniejszym aspektem naszej pracy. Jeśli chodzi o minione dwa tygodnie, to ten pierwszy - ze względu na warunki pogodowe - był trudny. Nie bardzo było wtedy, gdzie prowadzić zajęcia. Zrobiliśmy wówczas testy motoryczne i tak naprawdę wprowadzaliśmy zawodników pod większe obciążenia" - mówi Ireneusz Pietrzykowski.
Szkoleniowiec dodaje, że w kolejnym tygodniu sytuacja uległa zmianie, ponieważ zespół przeniósł się do Lublina, gdzie trenował na boisku krytym balonem. Trener Pietrzykowski przyznaje, że w tym okresie wdrażano elementy typowo piłkarskie.
"Jeśli chodzi o sytuację zdrowotną, to drobne urazy doskwierają kilku zawodnikom. Dmuchając na zimne nie zdecydujemy się na to, by wystąpili w sobotnim sparingu. Dodatkowo będziemy przyglądać się trzem testowanym graczom" - mówi szkoleniowiec.
Ireneusz Pietrzykowski podkreśla, że mecz kontrolny ze Stalą Mielec jest dla zespołu bardzo wartościowy. "Stal gra tego dnia tylko jeden sparing z nami, więc mam nadzieję, że dobrze pokażemy się na tle pierwszoligowca" - kończy opiekun Chełmianki.