Było blisko, ale ostatecznie nie udało się dopisać kolejnych trzech punktów do dorobku. Chełmianka zremisowała w Połańcu z miejscowymi Czarnymi 1:1.
Początek spotkania należał do Chełmianki. Biało-zieloni budowali ataki, które początkowo nie przynosiły oczekiwanego efektu. Sytuacja odmieniła się w 13. minucie spotkania, gdy Paweł Tomczyk dograł futbolówkę do Krystiana Okoniewskiego, a ten z najbliższej odległości wpakował piłkę pod poprzeczkę.
Chwilę później Chełmianka miała okazję na podwyższenie wyniku. Z prawej strony boiska na piłkę nabiegł Radosław Adamski, który huknął ile sił w nogach. Piłka trafiła jednak w spojenie słupka z poprzeczką. W pierwszej połowie swoje okazje mieli także gospodarze. Dwukrotnie kapitalnymi interwencjami popisał się jednak Adam Wilk.
Po przerwie mecz się wyrównał. Okazję do zdobycia gola miał Michał Kobiałka, który oddał strzał z obrębu pola karnego, jednak piłka minęła bramkę. Biało-zieloni trafili także do siatki - po podaniu Kobiałki piłkę do bramki skierował Okoniewski. Sędzia odgwizdał jednak spalonego.
W końcówce spotkania do głosu doszli Czarni, którzy zaczęli stwarzać zagrożenie w polu karnym Chełmianki. W ostatniej minucie po wrzucie z autu i po zamieszaniu w polu karnym piłka spadła pod nogi Adama Kramarza, a ten z najbliższej odległości, mocnym strzałem, posłał piłkę do siatki. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Czarni - Chełmianka 1:1 (0:1)
Bramki: Kramarz (90.) - Okoniewski (13.)
Czarni: Chrapusta - Smoleń, Bawor, Skrzyniak, Qarayev, Dzikowski, Chmielowiec, Płatek, Guca (78. Szlęk), Kramarz (90. Szady), Paszczela (78. Gaj).
Chełmianka: Wilk - P. Cichocki, M. Cichocki, Koncewicz-Żyłka, Adamski, Kiebzak (74. Wojdakowski), Krawczun (60. Kobiałka), Maszkowski, Tomczyk (60. Abate), Okoniewski, Korbecki.