23-letni środkowy pomocnik, Michał Wawryszczuk w sezonie 2020/2021 będzie reprezentował barwy Chełmskiego Klubu Sportowego Chełmianka. Zawodnik w piątek 3 lipca br. podpisał roczny kontrakt. Jest dziewiątym piłkarzem, który w ostatnim czasie dołączył do budowanego zespołu z Chełma.

Michał Wawryszczuk, mimo zaledwie 23 lat, w seniorach gra już od sezonu 2014/2015. Jest wychowankiem Motoru Lublin, ale debiutował w barwach Wisły Sandomierz, która akurat pięć lat temu walczyła o awans do drugiej ligi. Zwyciężyła w rozgrywkach III ligi małopolsko-świętokrzyskiej, ale ostatecznie w barażach o II ligę uległa Radomiakowi. W sandomierskim klubie Wawryszczuk zaliczył 844 minut na trzecioligowych stadionach.

Kolejny sezon zawodnik spędził w rezerwach kieleckiej Korony, która występowała w III lidze. Zagrał ostatecznie w sześciu spotkaniach, będąc na boisku łącznie 229 minut. Potem na rok przeniósł się do pierwszoligowej Olimpii Grudziądz, ale nie był to dla niego udany pobyt. Zaliczył jeden krótki występ z MKS Kluczbork. Jesień 2017 roku Wawryszczuk spędził w Wólczance Wólka Pełkińska, a zimą przeniósł się do walczącego o utrzymanie w III lidze JKS 1909 Jarosław, klubu, którego trenerem był wówczas Szymon Szydełko, obecny szkoleniowiec drugoligowej Stali Stalowa Wola. W całym sezonie na boiskach trzeciej ligi wybiegał ponad 1 000 minut. W sezonie 2018/2019 zawodnik reprezentował barwy beniaminka III ligi, Stali Kraśnik, występując w 29 meczach. W sumie na boisku spędził 1420 minut. W ubiegłym sezonie jesienią również grał w Kraśniku, zaliczając 14 spotkań. W przerwie zimowej, razem z Sebastianem Ciołkiem przeniósł się do Sokoła Sieniawa, w którym rozegrał jeden mecz z Wisłą w Puławach. Później wybuchła epidemia koronawirusa i sezon został zakończony.

– Michałem Wawryszczukiem interesowaliśmy się już jesienią ubiegłego roku. Trener Tomasz Złomańczuk, który wiadomo z jakich względów pracował u nas dość krótko, po zakończeniu pierwszej rundy rozmawiał z zawodnikiem o możliwości przejścia do naszego klubu w zimowej przerwie. Wszyscy wiemy, jak potoczyły się sprawy i do transferu ostatecznie nie doszło. Do tematu wróciliśmy teraz, tym bardziej, że Michał z 1 lipca br. stał się wolnym zawodnikiem. 30 czerwca wygasła deklaracja gry amatora, którą podpisał w Sokole Sieniawa. Zawodnik pojawił się w naszym klubie dziś, 3 lipca. Szybko osiągnęliśmy porozumienie i dołączył do budowanego przez nas zespołu – wyjaśnia wiceprezes Chełmianki, Piotr Stępień.

Michał Wawryszczuk może grać na pozycji „sześć” lub „osiem”. – Szukaliśmy środkowego pomocnika, Michał był w orbicie naszych zainteresowań, jako trener cieszę się, że już dołączył do drużyny i możemy spokojnie przygotowywać się do rozgrywek – podkreśla Jan Konojacki, trener chełmskiego trzecioligowca.

Wawryszczuk jest dziewiątym zawodnikiem, który dołączył do Chełmianki. – Szukamy jeszcze dwóch zawodników, jednego do ofensywy, drugiego do obrony. Mam nadzieję, że szybko się z tym uporamy i w przyszłym tygodniu będziemy mogli powiedzieć, że nasza kadra jest prawie domknięta – mówi szkoleniowiec Chełmianki.