Chełmianka wygrała pierwszy ligowy mecz w sezonie 2025/2026. Biało-zieloni pokonali na wyjeździe Podlasie Biała Podlaska 3:0. Jak spotkanie ocenia trener Ireneusz Pietrzykowski?
Szkoleniowiec Chełmianki podkreśla, że podczas meczu z Podlasiem obejrzeliśmy dwie inne połowy w wykonaniu drużyny z Niedźwiedziego Grodu. – Pierwsza była przez nas nieuporządkowana. Dużo graliśmy górą. Mało było z kolei tej naszej gry, którą próbujemy wdrażać na treningach. Pierwsza odsłona była w naszym wykonaniu zdecydowanie słabsza, jednak najważniejsze, że i tak wycisnęliśmy z niej 1:0. Świetne zachowanie naszego kapitana, Michała Kobiałki. Gol dał nam oddech i mogliśmy spokojnie podejść do drugiej połowy – mówi Ireneusz Pietrzykowski.
Trener biało-zielonych przyznaje, że gra jego zespołu w drugiej części spotkania wyglądała zdecydowanie lepiej. Zwraca uwagę na operowanie piłką oraz lepszy sposób budowania ataków. – Plus oczywiście dwie bramki, które uspokoiły mecz – dodaje.
– Przed nami cały czas dużo pracy. To oczywiście widać. W sparingu z rezerwami Korony Kielce mieliśmy bardzo dobre momenty, natomiast w spotkaniu z Podlasiem, szczególnie w tej pierwszej części, sporo graliśmy bezpośrednio. Taki sposób również będziemy stosować, ale co do idei nasza gra będzie opierać się na budowaniu ataku pozycyjnego. Najważniejsze jest jednak to, że odnieśliśmy zwycięstwo. Gramy dalej – podkreśla szkoleniowiec.
Jak Ireneusz Pietrzykowski postrzega zbliżający się domowy mecz MUKS Sokołem Kolbuszową Dolną? – W meczu ligowym w Kolbuszowej faworytem były rezerwy Korony, a wynik był jednak w drugą stronę (Kolbuszowa zwyciężyła – przyp. red.). Nie odkryję żadnej “Ameryki”. Zarówno klub, jak i ja jesteśmy, byliśmy w tej lidze wiele lat. Nikt za nas meczów ani sezonu nie wygra. Musimy od samego początku do naszej jakości dołożyć 110% zaangażowania – podejścia “na maksa”. Nie na darmo mówi się, że ta grupa trzeciej ligi uznawana jest za najsilniejszą. Łatwych spotkań tu nie ma. Na mecz z Kolbuszową będziemy jednak przygotowani. Co tydzień musimy udowadniać swoją klasę – podsumowuje opiekun biało-zielonych.