Niestety, dziś w Różance, powtórzyła się historia sprzed czterech lat. W październiku 2013 r. w półfinale Pucharu Polski na szczeblu Chełmskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej faworyzowana wówczas drużyna Chełmianki nieoczekiwanie uległa w Krasnymstawie Startowi 1:2. Podopieczni Artura Bożyka po trzech zwycięstwach z rzędu w finale, tym razem nawet w nim nie zagrają. W 1/2 finału polegli z czwartoligowym SPS Eko 1:2 (0:0).

Różanka – Chełmianka

Szansa na zdobycie przez Chełmiankę czwartego z rzędu Pucharu Polski na szczeblu ChOZPN oraz również czwartego z kolei trofeum w województwie lubelskim była jak nigdy dotąd. Z rozgrywek odpadły już m.in. Motor Lublin, Stal Kraśnik, Hetman Zamość, czy Tomasovia Tomaszów Lubelski.

W lubelskim okręgu w finale zmierzą się Powiślak Końskowola i Avia Świdnik. W zamojskim natomiast zagrają dwie drużyny z ligi okręgowej, Huczwa Tyszowce i Unia Hrubieszów. Choć Puchar Polski rządzi się swoimi prawami, teoretycznie, z każdym z tych zespołów Chełmianka dałaby sobie radę. Ma o wiele lepszą drużynę. Nie wiadomo jeszcze, kto awansuje do finału w bialskim okręgu, ale tam również nie ma tak silnego przeciwnika, którego chełmski zespół mógłby się obawiać.

Niestety, do grona pokonanych faworytów w środowe popołudnie dołączyli też podopieczni Artura Bożyka. Szósta drużyna czwartej grupy III ligi została ograna przez beniaminka czwartej ligi SPS Eko Różanka. Nie ma co usprawiedliwiać porażki, bo taka wpadka chełmskim piłkarzom nie powinna się przydarzyć. Nienajlepsze boisko, wysoka trawa, ostro grający przeciwnik, brak w składzie Michała Wołosa i Pawła Ulicznego, słaba skuteczność pod bramką rywala tak naprawdę nie mają żadnego znaczenia. Chełmianka powinna to spotkanie wygrać, bo powiedzmy sobie szczerze, ma – z całym szacunkiem do zawodników z Różanki – zdecydowanie lepszych piłkarzy. Ale ambitna gra, olbrzymie zaangażowanie i wiara w końcowy sukces sprawiły, że to Eko wystąpi w finale Pucharu Polski. Graczom trenera Artura Bożyka pozostaje tylko jedno – wyciągnięcie wniosków na przyszłość, by w kolejnych sezonach tego typu wpadki, na tym etapie rozgrywek, nie powtórzyły się już nigdy więcej!

W finale PP Eko zagra ze Spartą Rejowiec Fabryczny, która pokonała na wyjeździe Start Krasnystaw 3:1.

SPS EKO RÓŻANKA – ChKS CHEŁMIANKA 2:1 (0:0)

1:0 – Sheliuk (70)

1:1 – Prytuliak (85 wolny)

2:1 – Prus (87)

SPS EKO: Witkowski – Żakowski, Sobów, Magdysh, Błaszczuk, Bartnik, Jędrzejuk, Sheliuk, J. Gołąb (70 Kruk), Prus, Więcaszek (90 Łobko).

ChKS: Szymkowiak – Kowalczyk, J. Niewęgłowski, Maliszewski (46 Kompanicki), Kwiatkowski, Budzyński, Chariasz, Kotowicz (46 Banaszak), Kobiałka, Pritulak, Koprucha (65 Kuśmierz).

Sędziował: Radosław Sieraj (Chełm). Żółte kartki: Żakowski, Prus, Błaszczuk, Magdysh (E).