Juniorzy starsi Chełmianki w swoim drugim meczu sparingowym pokonali BKS Lublin 3:1 (1:1). Gole dla drużyny trenera Jana Konojackiego strzelili: Czepiel w 34 min., Bryk w 73 min. i Damian Kuśmierz w 85 min.

Mecz odbył się w ubiegłą niedzielę na sztucznej nawierzchni w Lublinie. Trener Jan Konojacki mógł sprawdzić trzech juniorów młodszych Niedźwiadka Chełm z rocznika 2000: Grądza, Jaroszka i Jaszcza, którzy latem br. przejdą do zespołu juniorów starszych w Chełmiance.

Jako pierwsi gola strzelili piłkarze BKS. W 21 min. jeden z lubelskich juniorów wykorzystał błąd bramkarza Patryka Chwedorczuka i zdobył prowadzenie. Golkiper Chełmianki szybko jednak pozbierał się i uratował swój zespół od utraty kolejnych goli, broniąc w sytuacjach „sam na sam”. – Pierwsza połowa meczu była dość wyrównana, obie drużyny miały po kilka dogodnych sytuacji bramkowych, oddaliśmy sporo strzałów, ale tylko raz piłka wpadła do siatki – mówi Jan Konojacki. – Po zmianie stron zagraliśmy uważniej w obronie, byliśmy bardziej zdyscyplinowani i BKS nie miał już okazji do zdobycia gola. Częściej atakowaliśmy, stwarzaliśmy sobie strzeleckie sytuacje i co najważniejsze dwie zamieniliśmy na bramki. Wygrana cieszy, podejście do meczu mojej drużyny było właściwe, chłopcy podnieśli się po stracie gola, jesteśmy w trakcie ciężkich przygotowań, po tygodniu, gdzie trenowaliśmy dwa razy dziennie. Zawodnicy dostali teraz dwa dni wolnego na odpoczynek, od środy ruszamy z kolejnymi treningami. Te dwa spotkania kontrolne, z Resovią i BKS, pokazały nam, że jest nad czym pracować. W naszej grze musimy jeszcze wiele poprawić, ale jeśli poziom zaangażowania zawodników w kolejne pojedynki będzie taki sam, jak w tych dwóch meczach sparingowych, o wyniki wiosną można być spokojnym.

Chełmianka zagrała w składzie: Chwedorczuk – Adamski, Czepiel, Górny, Jaroszek (46 Baryła), Rak, Siarnik, Bryk, Jaszcz (46 Grądz), Zakrzewski (46 Tabaczek), Szady (46 Damian Kuśmierz).

Dzień wcześniej, w sobotę, juniorzy starsi Chełmianki rywalizowali w finałowej rozgrywce halowych mistrzostw Chełmskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. W konfrontacji z seniorami, zmęczeni czwartkowym występem przeciwko Resovii (3:3), mimo ambitnej postawy, nie dali rady pokonać starszych od siebie rywali. Ostatecznie juniorzy Chełmianki zajęli w mistrzostwach czwarte miejsce. Zwyciężyła Unia Białopole, przed Orłem Srebrzyszcze i Bratem Cukrownik Siennica Nadolna.