Mecze 21. kolejki III ligi lubelsko-podkarpackiej odbyły się w cieniu tragedii, jaka miała miejsce pod Kolbuszową. W wypadku busa z tirem śmierć poniosło pięciu piłkarzy Wólczanki Wólka Pełkińska.

Trzech zginęło na miejscu, dwóch zmarło w szpitalu. Zarząd, Rada Nadzorcza, trenerzy, piłkarze ChKS Chełmianka składają rodzinom ofiar kondolencje.

Do wypadku doszło w Wielką Sobotę po godz. 9.00 w miejscowości Werynia na drodze wojewódzkiej Kolbuszowa – Sokołów Małopolski. Grupa piłkarzy jechała z Mielca do Wólki Pełkińskiej, gdzie o godz. 12.00 mieli zagrać ligowy mecz z Avią Świdnik. Na łuku drogi doszło do zderzenia busa z ciężarową Scanią. W wypadku śmierć na miejscu ponieśli bramkarz 18-letni Patryk Szewczak, bracia Kamil Pydych (22 lata), Rafał Pydych (27 lat). Kilka godzin później w szpitalu zmarł 25-letni Mariusz Korzępa, czwarta ofiara wypadku. W niedzielę rano zmarł kolejny uczestnik zdarzenia 29-letni Kamil Oślizło. Trzy osoby pozostają w szpitalu. Jedna ma uszkodzony kręgosłup. Kierowcy Scanii nic się nie stało. Policja ustala przyczyny tragedii.

Mecz Wólczanki z Avią został przełożony. Prawdopodobnie nie odbędzie się też najbliższe spotkanie Wólczanki z Orlętami Radzyń Podlaski. Przed rozpoczęciem wszystkim sobotnich pojedynków piłkarze i kibice uczcili pamięć ofiar chwilą ciszy.

Chełmski Klub Sportowy Chełmianka pragnie złożyć rodzinom ofiar, działaczom klub Wólczanka Wólka Pełkińska, szczere wyrazy współczucia.