Siedem meczów i 8 zdobytych punktów, tak wygląda wiosenny bilans Chełmianki. Niestety, nasi piłkarze spisują się poniżej oczekiwań i szansa na pozostanie w nowej III lidze jest bardzo mała, żeby nie powiedzieć znikoma. Czy wszystko już stracone ? Resztki nadziei pozostały, mecz w Radzyniu Podlaskim z Orlętami to już naprawdę ostatni dzwonek dla naszych piłkarzy. Jak mawiał słynny trener „Dopóki piłka w grze….”.

Nasz sobotni rywal, po wygranej z Avią, w środę rozgrywał spotkanie zaległe z Wólczanką Wólka Pełkińska, ratując remis w ostatnich minutach meczu. Gospodarze do meczu z Chełmianką przystąpią z podstawowym obrońcą Adrianem Zarzeckim, który odbył już przymusową pauzę za żółte kartki. Pod znakiem zapytania stoi występ  narzekających na urazy Króla i Leszkiewicza. Ostatnie mecze Chełmianki rozgrywane w Radzyniu Podlaskim przyniosły nam komplet punktów (1:0 i 4:1) i pokazały, że trudny teren sprzyja dobrej grze naszego zespołu.

Co wymyśli trener Artur Bożyk w sobotę ? Czy nasi piłkarze zrealizują założenia przedmeczowe ? Czy zagramy z tyłu na zero ?  I najważniejsze: Czy wygramy w Radzyniu wzorem dwóch ostatnich sezonów ? Wieści z Radzynia postaramy się przekazywać na bieżąco na naszym fanpagu na facebooku. Po ostatnim spotkaniu z JKS-em, żaden z naszych piłkarzy nie będzie pauzował za kartki. Wszyscy piłkarze powinni być do dyspozycji szkoleniowca. Panowie zagrajmy o trzy punkty !

Rozjemcą pojedynku w Radzyniu Podlaskim będzie sędzia reprezentujący OKS w Lublinie, Karol Iwanowicz. W obecnym sezonie prowadził nam zawody z Lublinianką na Arenie Lublin. Mecz zakończył się wynikiem bezbramkowym.