Piłkarze Chełmianki rozkręcają się. W sobotnim wyjazdowym sparingu z Podlasiem Biała Podlaska zwyciężyli 2:0 (2:0). Gole zdobyli Hubert Kotowicz i Michał Kobiałka.

W drużynie Chełmianki nie zagrał chory Damian Koprucha. Nie najlepiej czuł się też Daniel Chariasz, który po 10 minutach gry poprosił o zmianę. W dalszym ciągu indywidualnie trenował Paweł Jabkowski, którego trener Artur Bożyk oszczędza na ligę. Podobnie jest z Przemkiem Banaszakiem. W zespole Chełmianki był testowany za to lewy obrońca. Zawodnik przez najbliższy tydzień ma trenować z drużyną, a po sobotnim sparingu z Motorem trener podejmie decyzję o tym, czy zostanie on w Chełmie.

Podlasie jedynie przez pierwszy kwadrans dominowało. Później do głosu doszła Chełmianka. Pierwszy gol padł po bardzo dobrej indywidualnej akcji Huberta Kotowicza i jego przytomnym zagraniu do Michała Kobiałki. Przy drugiej bramce asystował Mateusz Krzyżak, który zagrał świetną długą piłkę w kierunku Kotowicza, a ten nie zmarnował okazji.

Chełmianka wystąpiła w składzie: Kijańczuk – Sękowski, Krzyżak, Kwiatkowski, Krupski, Greguła, Kotowicz, Kobiałka, Chariasz, Sołtysiuk, Budzyński. Na zmiany wchodzili: Pawlak, Filipczuk, Fornal, Jodłowski, zawodnik testowany

W sobotę 30 lipca w Lublinie na bocznym boisku przy Arenie Chełmianka zmierzy się z Motorem. Początek spotkania o 12.00.