Bezbramkowym remisem zakończył się pierwszy tegoroczny sparing piłkarzy Chełmianki. Rywalem podopiecznych Artura Bożyka był zespół juniorów starszych Motoru Lublin, grający na co dzień w Centralnej Lidze Juniorów, dodatkowo wzmocniony pięcioma zawodnikami z pierwszej drużyny.

Trener Artur Bożyk miał do dyspozycji praktycznie dwie jedenastki, choć z różnych względów w sobotnim sparingu nie mogli zagrać: Przemysław Kwiatkowski, Michał Kobiałka, Michał Budzyński, Hubert Kotowicz i Łukasz Kijańczuk. Pierwsi dwaj mieli zajęcia na uczelni i przyszli w trakcie pierwszej połowy meczu, Kijańczuk zachorował, zaś Budzyńskiemu i Kotowiczowi, po ciężkich treningach, szkoleniowiec chełmskiej drużyny postanowił dać odpocząć. Zagrali za to dwaj juniorzy, Krzysztof Rak z zespołu juniorów starszych Chełmianki i Michał Grądz, wyróżniający się zawodnik drużyny juniorów młodszych Niedźwiadka Chełm.

W pierwszej części spotkania częściej w posiadaniu piłki zawodnicy Chełmianki. Dobre zawody rozgrywał Oleksiej Prytuliak, od którego zaczynało się większość akcji. Na prawym skrzydle aktywny był testowany Patryk Pokrywka, który wszystko wskazuje na to, że pozostanie w chełmskiej drużynie. Kilka udanych akcji przeprowadził też duet młodych atakujących, Przemysław Banaszak i Mateusz Kompanicki. Z każdą minutą coraz pewniej na boisku czuł się Daniel Chariasz, dla którego był to pierwszy występ po 5-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzji. Spokój w szeregach obronnych zachowywał pozyskany z Lewartu Jakub Niewęgłowski.

Chełmianka do przerwy stworzyła trzy stuprocentowe sytuacje do strzelenia gola. Pierwszą miał Pokrywka, który przejął piłkę po długim zagraniu od Prytuliaka, ale nie potrafił jej umieścić w siatce. Kolejną okazję zaprzepaścił Paweł Uliczny. Wcześniej Prytuliak uruchomił na skrzydle Kompanickiego, ten mimo że był naciskany przez obrońcę, wygrał z nim pojedynek, dośrodkował w pole karne prosto pod nogi Ulicznego, który z 8 metrów posłał futbolówkę nad bramką. W 35 min. solową akcją popisał się Banaszak. W swoim stylu ściągnął na siebie dwóch obrońców, przepchnął się między rywalami, wpadł w pole karne i uderzył mocno w kierunku krótkiego słupka. Bramkarz Motoru zachował jednak czujność i wybił piłkę na rzut rożny. W samej końcówce gospodarze zagrozili bramce Damiana Drzewieckiego. Po akcji Pawła Myśliwieckiego w doskonałej sytuacji strzeleckiej znalazł się jeden z zawodników Motoru, lecz z 14 metrów trafił prosto w chełmskiego bramkarza.

W drugiej połowie w zespole Chełmianki poza Drzewieckim na boisku zostali jeszcze Pokrywka i Banaszak. Do gry wszedł za to m.in. Damian Kuśmierz i to właśnie ten zawodnik miał idealną sytuację do zdobycia prowadzenia. Świetnym, długim podaniem do niego popisał się Mateusz Krzyżak. Kuśmierz przyjął piłkę przed szesnastym metrem, przymierzył pod poprzeczkę, ale w ostatniej chwili obrońca rywali zblokował futbolówkę i ta poszybowała nad bramką. Kilka minut później bliski wpisania się na listę strzelców był Paweł Jabkowski. Po podaniu od aktywnego Dawida Greguły wyszedł na czystą pozycję, jednak za bardzo wypuścił sobie piłkę do przodu i stoper gospodarzy już w polu karnym zdołał zażegnać niebezpieczeństwo.

W drugiej połowie kilka strzeleckich okazji miał też Motor, które wynikały głównie z popełnianych błędów w defensywie. Na szczęście jednak Drzewiecki był bezbłędny i nie dał się zaskoczyć lubelskim piłkarzom.

– Musimy przeanalizować naszą dzisiejszą grę, wiemy co robiliśmy dobrze, a co źle, jakie popełnialiśmy błędy w ustawieniu, kiedy byliśmy spóźnieni, itp. – mówił po meczu Artur Bożyk, trener Chełmianki. – Przed nami jeszcze kilka sparingów, w których przede wszystkim będzie zgrywać poszczególne formacje.

Kolejny mecz kontrolny Chełmianka rozegra w czwartek 2 lutego o 18.30 w Łęcznej. Jej przeciwnikiem będą czwartoligowe rezerwy miejscowego Górnika. Spotkanie odbędzie się na sztucznej płycie.

MOTOR LUBLIN (juniorzy starsi) – ChKS CHEŁMIANKA 0:0

ChKS (I połowa): Drzewiecki – Wołos, Niewęgłowski, Maliszewski, Pokrywka, Filipczuk, Chariasz, Uliczny, Prytuliak, Banaszak, Kompanicki. (II połowa): Drzewiecki – Jodłowski, Krupski, Krzyżak, Pokrywka (65 Grądz), Greguła, Jabkowski (65 Rak), Turewicz, Kuśmierz, Banaszak (65 Filipczuk), Koprucha.