Juniorzy starsi Chełmianki zremisowali pierwszy mecz w rozgrywkach I ligi wojewódzkiej grupy drugiej. To był chyba najsłabszy występ podopiecznych Jana Konojackiego przed własną publicznością.

– Z przebiegu meczu pod względem piłkarskim byliśmy zespołem lepszym – mówił po spotkaniu trener chełmskich juniorów. – Niestety, nasza gra nie była na tyle dobra, byśmy mogli po ostatnim gwizdku sędziego cieszyć się z kolejnych trzech punktów. Stwarzaliśmy sobie sytuacje podbramkowe, ale nie były to tzw. „setki”. Popełniliśmy dziś całą masę szkolnych błędów i możemy się tylko cieszyć, że rywal żadnego z nich nie potrafił wykorzystać. Lublinianka w zasadzie sama nie przeprowadziła ani jednej groźnej akcji, wszystkie sytuacje jakie stworzyła pod bramką Jakuba Szymkowiaka, wynikały z naszych „prezentów”. W 85 min. jeden z naszych zawodników podał piłkę prosto pod nogi przeciwnika, który znalazł się w sytuacji „sam na sam”. Mieliśmy mnóstwo szczęścia, bo futbolówka po jego strzale o centymetry minęła słupek.

Remis kosztował juniorów Chełmianki utratę pozycji lidera rozgrywek. Podopieczni Jana Konojackiego mają tyle samo punktów co Tomasovia, ale gorszy bilans bezpośrednich spotkań. W sobotę 7 bm. chełmska drużyna zagra w Łęcznej z miejscowym Górnikiem, którego u siebie ograła 2:1.

Wyniki pozostałych spotkań 9. kolejki: Tomasovia Tomaszów Lubelski – Hetman Zamość 8:0, Sygnał Lublin – Górnik Łęczna 1:5, Motor Lublin – Łada Biłgoraj 4:1. Mecz zaległy: Górnik Łęczna – Sygnał Lublin 2:0.

ChKS CHEŁMIANKA – LUBLINIANKA LUBLIN 0:0

ChKS: Szymkowiak – Czepiel, Osoba, Górny, Dubaczyński, Rak, Pieczonka (69 Tomaszewski), Grądz, Tabaczek (50 Siarnik), Jabłoński (87 Jaszcz), Kuśmierz (87 Dyszewski).