Prawy obrońca, Michał Wołos, po półrocznym pobycie w Orlętach Radzyń Podlaski, postanowił wrócić do ChKS Chełmianka! Zawodnik związał się z chełmskim klubem roczną umową, ważną od 1 lipca br.

Jest takie powiedzenie, że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Nie dotyczy ono jednak Michała Wołosa. 26-letni zawodnik już po raz trzeci związał się z Chełmskim Klubem Sportowym Chełmianka! – Michał wcześniej spędził u nas 2,5 roku i bardzo dobrze czuł się w naszym klubie. My chcieliśmy go mieć z powrotem w drużynie, on zresztą również chciał u nas grać – mówią działacze Chełmianki.

Michał Wołos po raz pierwszy do Chełmianki przyszedł latem 2016 roku. Bardzo szybko stał się jej czołowym graczem, a po rundzie przejął opaskę kapitana zespołu. Funkcję tę pełnił przez półtora roku. Był liderem drużyny, jak to mówią piłkarze, „trzymał szatnię w ryzach”. Po dwóch latach gry odszedł do Motoru Lublin, by po roku znów wrócić do Chełma. Ponieważ Chełmianka po rundzie jesiennej sezonu 2020/2021 popadła w tarapaty, większości zawodnikom dała wolną rękę w poszukiwaniu klubów. Michał Wołos odszedł do Orląt Radzyń Podlaski, których trenerem został znany z ponad 7-letniej pracy w Chełmiance Artur Bożyk. Wołos w barwach Orląt, z powodu epidemii koronawirusa, rozegrał tylko jedno spotkanie ligowe. Był to mecz w Kraśniku ze Stalą.

Po zakończonym sezonie, gdzie wszystkie drużyny utrzymały się w III lidze, działacze Chełmskiego Klubu Sportowego Chełmianka, mając duże wsparcie ze strony miasta i prezydenta Jakuba Banaszka, zdecydowali o budowie zespołu, który w nowym sezonie skutecznie powalczy o pewne utrzymanie się w lidze. – Do tego potrzebujemy jednak kilku doświadczonych zawodników, ogranych na poziomie trzeciej ligi – podkreślał zarząd Chełmianki.

Pierwszym ruchem było sprowadzenie bramkarza Sebastiana Ciołka, który ostatnio reprezentował barwy Stali Kraśnik i Sokoła Sieniawa. Kolejny transfer to defensywny pomocnik Jakub Bednara z Lublinianki. Trzecim oficjalnym ruchem jest pozyskanie właśnie Michała Wołosa.

– Naszym celem było pozyskanie również takich graczy, którzy w Chełmie już występowali i się sprawdzili. Wśród nich jest właśnie Michał Wołos, dlatego też cieszymy się, że on sam zdecydował się na powrót do Chełmianki – podkreślają działacze chełmskiego klubu.

To nie koniec transferowych ruchów w Chełmie. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach zarząd klubu podpisze umowy z dwoma, a może nawet trzema kolejnymi zawodnikami. – Intensywnie pracujemy nad wzmocnieniami, nasz plan, czyli stworzenie zespołu, który będzie stanowił mieszankę rutyny z młodością, jest w dalszym ciągu aktualny. Chcemy, aby rolę młodzieżowców pełnili zawodnicy z Chełma. Im chcemy dać szansę pokazania się na trzecioligowym poziomie – dodają działacze Chełmianki.

26-letni Michał Wołos z Chełmianką związał się na sezon 2020/2021. – Jeśli obie strony będą zadowolone ze współpracy, nie wykluczamy, że zawodnik zostanie z nami dłużej. Tak jak wspomnieliśmy, Michał tutaj dobrze się czuje, a kibice pamiętają go jako gracza nieustępliwego, walczącego od pierwszej do ostatniej minuty, zostawiającego dużo zdrowia na boisku. Właśnie takich piłkarzy chcemy mieć w drużynie – podkreślają działacze chełmskiego klubu.

Zadowolenia z pozyskania Michała Wołosa nie ukrywa też trener Chełmianki Jan Konojacki. – Michał będzie dużym wzmocnieniem naszej formacji obronnej – dodaje szkoleniowiec.