Michał Budzyński odchodzi z Chełmianki

W Chełmie spędził 2,5 roku. Pomógł Chełmiance w awansie do trzeciej ligi. Michał Budzyński dostał zielone światło w poszukiwaniu nowego klubu. Michał Budzyński przyszedł do Chełmianki latem 2016 roku. W pierwszym oficjalnym swoim meczu o stawkę w barwach chełmskiego zespołu wpisał się na listę strzelców. Zdobył gola w pucharowym starciu z drugoligową wówczas Olimpią Zambrów. Chełmianka uległa przeciwnikowi po dogrywce 1:3. Michał Budzyński pierwsze pół roku pobytu w Chełmie może zaliczyć do bardzo udanych. W czwartej lidze w jedenastu meczach z rzędu trafiał do siatki rywali. Zdobył wiele ważnych goli, m.in. otworzył wynik bardzo ważnego pojedynku w Zamościu z Hetmanem, który zakończył się zwycięstwem Chełmianki 4:0. W trzeciej lidze Michał Budzyński zaliczył znacznie mniej minut, ale w kilku spotkaniach pokazał się z bardzo dobrej strony i pomógł drużynie. Swoją pierwszą bramkę na trzecioligowych boiskach dla chełmskiej drużyny strzelił w Świdniku. Potem rozegrał bardzo dobry mecz w Nowym Targu przeciwko Podhalu, okraszony golem i asystą. Chełmianka zwyciężyła 3:0. W minionym sezonie Budzyński zdobył w sumie trzy bramki. Tę trzecią strzelił Unii Tarnów, otwierając wynik spotkania (5:1 dla chełmskiej drużyny). W obecnym sezonie wystąpił w trzynastu meczach trzeciej ligi, przebywając na boisku w sumie 518 minut. Zdobył jedną bramkę – z Hutnikiem Kraków. – Bardzo długo rozmawialiśmy ze sztabem szkoleniowym nad przyszłością Michała Budzyńskiego w Chełmiance. Ostatecznie uznaliśmy, że najlepszym wyjściem dla samego zawodnika będzie, gdy wystawimy go na listę transferową. W naszej drużynie wiosną trudno byłoby mu przebić się do pierwszej jedenastki, zwłaszcza że za cel postawiliśmy sobie sprowadzenie bramkostrzelnego napastnika i to uczyniliśmy w ostatnich dniach, podpisując umowę z Damianem Szpakiem. Trzeba też pamiętać, że mamy jeszcze jednego zawodnika od zdobywania goli, Krzysztofa Zawiślaka i sztab trenerski uznał, że w tym momencie więcej atutów jest właśnie po stronie tego zawodnika. Doceniamy to, co Michał zrobił dla naszego klubu, bardzo pomógł nam w awansie do III ligi, o czym zawsze będziemy pamiętać. Dziękujemy Michałowi za grę dla Chełmianki, piękne gole i wierzymy głęboko, że osiągnie jeszcze wiele sukcesów na boisku – mówi Piotr Stępień, wiceprezes ds. sportowych w ChKS Chełmianka.