Meczem finałowym Pucharu Polski z Motorem Lublin Chełmianka zakończył sezon 2015/2016. Zawodnicy mają dwa tygodnie odpoczynku, działacze i trener natomiast pracują nad wzmocnieniami kadrowymi.

– Lada dzień będziemy mogli podać nazwiska nowych piłkarzy, z którymi już jesteśmy po rozmowach, mamy podpisane z nimi umowy, obowiązujące od 1 lipca br., ale jeszcze jesteśmy w trakcie negocjacji z ich obecnymi klubami – mówi Grzegorz Gardziński, prezes Chełmskiego Klubu Sportowego Chełmianka.

Wiadomo już, że z Chełmianki odejdzie kilku zawodników, w tym dwaj czołowi, Hubert Tomalski i Aleksiej Prituliak. – Bardzo chcieliśmy, by obaj gracze zostali w naszym klubie, ale zarówno Hubert, jaki Aleks chcą grać co najmniej w drugiej lidze – mówi prezes Gardziński. – Szanujemy ich wybór. Wiemy, że Tomalskim jest zainteresowanych kilka klubów II ligi, a nawet z pierwszej ligi. Hubert jest bardzo ambitnym zawodnikiem, jego marzeniem jest zagrać w ekstraklasie.

Po półrocznym pobycie do Torunia wraca Mateusz Poczwardowski. – Chcieliśmy, by Mateusz został u nas, ale przeważyły względy rodzinne – wyjaśnia prezes Chełmianki. – Myślę, że zawodnik jest zadowolony z pobytu w Chełmie.

Umowę z Chełmianką za porozumieniem stron rozwiązał bramkarz Jacek Kozaczyński. – Tu sytuacja była podobna, jak w przypadku Mateusza Poczwardowskiego. Kwestie rodzinne sprawiły, że Jacek postanowił wrócić do Siedlec, skąd pochodzi – mówi G. Gardziński.

30 czerwca br. kończy się wypożyczenie ze Śląska Wrocław Pawłowi Ulicznemu. Niewykluczone jednak, że zostanie w Chełmie. – Jesteśmy po rozmowie z zawodnikiem, daliśmy sobie dwa tygodnie czasu, jeśli Paweł nie znajdzie innego klubu, być może zostanie w Chełmiance. Oczywiście pod warunkiem, że dogadamy się ze Śląskiem w sprawie jego ewentualnego transferu – tłumaczy prezes Gardziński.

Po 2,5 letnim okresie gry w Chełmiance karierę zawodniczą meczem na Arenie z Motorem zakończył Łukasz Jankowski. – Ostatnie spotkanie Łukasz zapamięta na długo. Zdobyliśmy Puchar Polski po bardzo dramatycznym boju, a popularny „Janek” miał w tym sukcesie bardzo duży udział. Wystarczy, że przypomnę jego znakomitą interwencję w pierwszej połowie meczu, kiedy to powstrzymał szarżującego na naszą bramkę Filipa Drozda – mówi G. Gardziński.

Klub już przedłużył umowy z Damianem Kopruchą, Łukaszem Sękowskim, Przemysławem Pawlakiem, a ponadto z wypożyczenia do Kryształu Werbkowice wrócił Kordian Sołtysiuk, zaś z zespołu juniorów do kadry pierwszej drużyny już został włączony Szymon Jodłowski. Wszystko wskazuje na to, że pod okiem trenera Bożyka będą też trenować dwaj młodzieżowcy, wychowankowie Niedźwiadka, Karol Orzeł i Dawid Greguła. Z Granicy Dorohusk natomiast powróci Grzegorz Kimel. – Z pozostałymi piłkarzami trwają negocjacje, w większości przypadków jesteśmy bliscy osiągnięcia porozumienia. Mamy nadzieję, że najpóźniej do końca czerwca te rozmowy zakończą się podpisaniem umów na kolejny sezon – przekonuje G. Gardziński.

Działacze Chełmianki i trener Artur Bożyk od kilku tygodni pracują nad wzmocnieniem składu. – Nie ukrywam, że naszym celem jest powrót do III ligi i chcemy zbudować zespół właśnie pod kątem rozgrywek trzecioligowych. Prowadzimy rozmowy z zawodnikami z naszego regionu oraz województwa, w tym również z młodzieżowcami. Chcemy, aby zespół seniorów liczył 22 zawodników, po co najmniej 2 na każdą pozycję. Myślę, że już niedługo będziemy mogli poinformować naszych kibiców o nowych zawodnikach, którzy w nowym sezonie zagrają w barwach Chełmianki – twierdzi Grzegorz Gardziński.

Chełmianka wróci do zajęć za dwa tygodnie. 16 lipca rozegra mecz Pucharu Polski na szczeblu centralnym z drużyną, która w zakończonym sezonie występowała w II lidze, lub zajęła miejsca 13-18 w I lidze. Sezon 2016/2017 w czwartej lidze ma ruszyć w pierwszy weekend sierpnia br.