Juniorzy starsi Chełmianki doskonale wiedzieli, że zwycięstwo nad Sygnałem zapewni im miejsce w pierwszej czwórce po rundzie jesiennej i awans do grupy mistrzowskiej, która będzie rywalizowała wiosną. Stawka meczu splątała im nogi, choć początek był bardzo obiecujący.

W 40 sekundzie bramkarz gości sfaulował w polu karnym szarżującego Jakuba Jaszcza i sędzia podyktował jedenastkę dla Chełmianki. W wyniku starcia z napastnikiem gospodarzy golkiper Sygnału został trafiony kolanem w głowę i karetka odwiozła go do szpitala. Rzutu karnego nie wykorzystał jednak niezawodny dotąd Michał Grądz. Strzelił obok lewego słupka. W 12 min. Grądz wypatrzył Jaszcza, zagrał mu prostopadłą piłkę, a ten w sytuacji sam na sam z rezerwowym bramkarzem rywali kopnął prosto w niego. Przez kolejne ponad 20 minut podopieczni Jana Konojackiego nie wiedzieli jak zaskoczyć defensywę gości. Ci z kolei w 30 min. przeprowadzili szybką kontrę, po której jeden z lubelskich zawodników znalazł się w sytuacji sam na sam z Jakubem Szymkowiakiem. Bramkarz Chełmianki udaną interwencją uratował swój zespół przed utratą gola. W 35 min. na stadion miejski znów przyjechał zespół pogotowia ratunkowego, tym razem po innego zawodnika Sygnału, który trafił do szpitala z podejrzeniem złamania nogi. Tuż przed zejściem na przerwę miejscowi stworzyli sobie jeszcze dwie dogodne sytuacje strzeleckie, ale w pierwszej części gry gole nie padły.

Dużo lepiej juniorzy Chełmianki zaprezentowali się w drugiej połowie. Przede wszystkim zaczęli szybciej rozgrywać piłkę i w ich grze był też element zaskoczenia. W 50 min. Grądz ładnie podał do Damiana Kuśmierza, a ten efektownym uderzeniem z 16 metrów w samo okienko bramki przeciwnika dał prowadzenie swojej drużynie. Podopieczni trenera Konojackiego poszli za ciosem. Bliscy podwyższenia wyniku byli Jaszcz i Kuśmierz. W 66 min. Grądz wyszedł z piłką z własnej połowy, minął dwóch rywali, zagrał na skrzydło do Roberta Siarnika, ten wbiegł z futbolówką w pole karne, podał wzdłuż bramki, a nadbiegający Jaszcz z kilku metrów dopełnił formalności. Była to bez wątpienia najładniejsza akcja meczu. Po zdobyciu drugiego gola gospodarze kontrolowali przebieg spotkania, zaś trener Konojacki dał pograć też zawodnikom rezerwowym. Sygnał w drugiej części ani razu poważnie nie zagroził bramce Szymkowiaka. Dzięki zwycięstwu nad lubelską drużyną Chełmianka na trzy kolejki przed zakończeniem rundy jesiennej zapewniła sobie awans do najlepszej ósemki I ligi wojewódzkiej juniorów starszych. W piątek 20 bm. w Zamościu zespół trenera Konojackiego zagra z tamtejszym Hetmanem.

ChKS CHEŁMIANKA – SYGNAŁ LUBLIN 2:0 (0:0)

1:0 – Kuśmierz (50), 2:0 – Jaszcz (66).

ChKS: Szymkowiak – Dubaczyński (78 Baryła), Jabłoński, Osoba, Górny (81 Jaroszek), Rak, Pieczonka (81 Sawicki), Grądz, Siarnik (75 Tabaczek), Kuśmierz, Jaszcz (72 Czepiel).