20-letni Hubert Giletycz, który ostatnie półtora roku spędził w czwartoligowej Lubliniance, jest po Michale Budzyńskim drugim zawodnikiem, który w zimowym oknie transferowym trafił do Chełmianki. Z chełmskim klubem związał się kontraktem do czerwca 2022 roku.

Jednym z transferowych celów Chełmianki na zimowy okres przygotowawczy było pozyskanie młodzieżowców. Trener Tomasz Złomańczuk na testy zaprosił m.in. Huberta Giletycza, wychowanka Motoru Lublin, ostatnio zawodnika czwartoligowej Lublinianki.

– Hubert trenował z nami od samego początku okresu przygotowawczego, grał też w meczach sparingowych i po występie przeciwko Pogoni Siedlce sztab szkoleniowy podjął decyzję o włączeniu go na stałe do kadry pierwszej drużyny. Dotychczasowy klub zawodnika, Lublinianka, nie stwarzał mu problemów w zmianie barw. Ponieważ Giletycz w kolejnym sezonie będzie miał status młodzieżowca, podjęliśmy decyzję o podpisaniu półtorarocznego kontraktu – wyjaśnia prezes Chełmianki, Grzegorz Gardziński.

Hubert Giletycz najlepiej czuje się na lewej obronie. Wiele wskazuje na to, że w niedzielę 28 lutego podczas meczu Chełmianki z Wisłą Sandomierz może zanotować swój trzecioligowy debiut.