Od kilku dni z zespołem trenera Artura Bożyka trenuje Damian Falisiewicz, wychowanek Motoru Lublin. Zawodnik wstępnie porozumiał się z zarządem Chełmianki i wiosną ma grać w chełmskim zespole.

– Damian to boczny obrońca i właśnie takiego zawodnika szukaliśmy – mówi Artur Bożyk, trener Chełmianki. – Jestem przekonany, że swoje bogate doświadczenie z boisk I, II i III ligi wykorzysta z pożytkiem dla naszej drużyny.

Damian Falisiewicz jest wychowankiem Motoru Lublin. Barwy Motoru reprezentował, gdy ten grał jeszcze w I lidze. W sezonie 2010/2011 przeniósł się do pierwszoligowej Floty Świnoujście, w której rozegrał 18 spotkań. Łącznie na poziomie I ligi rozegrał ponad 60 pojedynków.

Po roku gry w Świnoujściu powrócił do Lublina i przez kolejnych sześć sezonów, aż do końca rundy jesiennej obecnych rozgrywek reprezentował barwy Motoru, grając w II i III lidze. Zawodnik w styczniu br. rozwiązał umowę z lubelskim klubem.

W sobotnim meczu przeciwko juniorom Motoru Falisiewicza zabrakło w składzie chełmskiej drużyny. – Damian trenował indywidualnie, ma pewne braki, później rozpoczął przygotowania, więc musi wszystko nadrobić. Myślę, że w kolejnym meczu kontrolnym z Górnikiem II Łęczna zamelduje się już na boisku – mówi Artur Bożyk.

Falisiewicz, jeśli Chełmianka awansuje do III ligi, w co wszyscy mocno wierzymy, ma zostać w chełmskim klubie na kolejny sezon.

Czy to ostatnie wzmocnienie Chełmianki przed rundą wiosenną? Oprócz pozyskanych jeszcze w grudniu minionego roku Mateusza Kompanickiego i Jakuba Niewęgłowskiego, wszystko wskazuje na to, że w zespole z Chełma zostaną Patryk Pokrywka i Miłosz Turewicz, zawodnicy testowani, wychowankowie Górnika Łęczna. Niewykluczone jednak, że chełmski klub pozyska jeszcze jednego gracza do formacji defensywnej. Wszystko wyjaśni się w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Zdjęcie: www.motorlublin.eu