Tomasz Brzyski, mający na koncie blisko 300 meczów na poziomie ekstraklasy, czterokrotny mistrz Polski z Legią Warszawa, były reprezentant kraju, został nowym zawodnikiem ChKS Chełmianka. Mimo 38 lat piłkarz ten w dalszym ciągu może imponować swoimi umiejętnościami.

  • To najlepsza lewa noga w tej lidze — taką opinię głoszą ci, którzy od kilku lat bacznie śledzą rozgrywki w grupie czwartej. Tomasz Brzyski, bo o nim mowa, po latach gry w ekstraklasie, dwa lata temu podjął decyzję o powrocie do Lublina, gdzie stawiał pierwsze kroki w piłce nożnej. Wybór padł nie na Lubliniankę, w której zaczynał, a walczący o drugą ligę Motor Lublin, w którym grał przez półtora sezonu. Ostatnie pół roku Brzyski spędził już na Wieniawie.
    W swojej bogatej karierze piłkarskiej Tomasz Brzyski wywalczył szereg tytułów. Jest czterokrotnym mistrzem Polski z Legią Warszawa, z tym samym klubem zdobył też trzykrotnie Puchar Polski. Grał w europejskich pucharach i reprezentacji kraju. W ekstraklasie rozegrał 298 spotkań, z czego 93 w barwach Legii. Ponadto 77 razy nakładał koszulkę Polonii Warszawa, 59 – Ruchu Chorzów, 29 – Sandecji Nowy Sącz, 22 – Cracovii Kraków, 16 – Korony Kielce i 2 – Górnika Łęczna. Jako boczny obrońca w ekstraklasie strzelił 13 bramek.
    Tomasz Brzyski reprezentował też barwy Orląt Radzyń Podlaski i w drugiej lidze – Radomiaka. Siedmiokrotnie wystąpił w reprezentacji Polski, strzelając jednego gola.
    Tomasz Brzyski jest jedenastym graczem pozyskanym latem przez ChKS Chełmianka. Wcześniej chełmski klub wzmocnili: Sebastian Ciołek, Jakub Bednara, Michał Wołos, Grzegorz Bonin, Łukasz Mazurek, Hubert Kotowicz, Dawid Skoczylas, Paweł Myśliwiecki, Michał Wawryszczuk oraz Przemysław Kanarek. – Potrzebowaliśmy do formacji obronnej piłkarza z dużym doświadczeniem, z ograniem w wyższych ligach, który też może dużo dać drużynie w ofensywie. Takim zawodnikiem bez wątpienia jest Tomek Brzyski. Wiek w przypadku byłego zawodnika Legii akurat dla nas nie ma znaczenia. Piłkarz ten jest w ciągłym treningu, prowadzi sportowy tryb życia i — jak sam powiedział — ma jeszcze mnóstwo sił do walki i biegania — mówi prezes Chełmianki, Grzegorz Gardziński.
    Brzyski podpisał z Chełmianką roczny kontrakt. – Uzgodniliśmy, że po sezonie usiądziemy do rozmów na temat dalszej ewentualnej współpracy — dodaje prezes Chełmianki.