Mateusz Poczwardowski to nowy nabytek trzecioligowej Chełmianki. Piłkarz związał się umową z chełmskim klubem do końca czerwca 2017 roku.

 To drugi, po bramkarzu Jacku Kozaczyńskim zawodnik, który w zimowej przerwie trafił do zespołu trenera Artura Bożyka.

Mateusz Poczwardowski jest lewoskrzydłowym. Może też grać na lewej obronie, a także na pozycji defensywnego pomocnika. Do Chełmianki przyszedł z Elany Toruń, której jest wychowankiem. Na swoim koncie ma 18 występów w II lidze, grając w barwach toruńskiego klubu i kilkadziesiąt na szczeblu trzeciej ligi. W swojej karierze reprezentował też barwy Flisak Złotoria i Unii Solec Kujawski. W poprzednim sezonie dla Elany zdobył 4 gole i zaliczył 12 asyst.

– Mateusz jest zawodnikiem lewonożnym, a takiego piłkarza właśnie szukaliśmy – mówi Artur Bożyk, trener Chełmianki. – W zimowym okienku transferowym bardzo trudno jest znaleźć gracza typowego lewoskrzydłowego, w dodatku z takim doświadczeniem ligowym, jakie posiada Mateusz. Po kilku treningach z nami zdecydowaliśmy się go pozyskać. Jestem przekonany, że Mateusz będzie dużym wzmocnieniem naszej drużyny.

Mateusz Poczwardowski w czerwcu br. skończy 26 lat. Z Chełmianką związał się umową do 30 czerwca 2017 roku.

Jednocześnie do chełmskiego zespołu po kilkudniowych testach w Siarce Tarnobrzeg powrócił Hubert Tomalski.

– Uspokajamy kibiców, zawodnik zostaje w Chełmie. Hubert jest jednym z naszych najlepszych piłkarzy. Nawet przez myśl nam nie przeszło, że zimą moglibyśmy go stracić. Bardzo liczymy na jego dobrą grę w rundzie rewanżowej, asysty i gole – mówi Grzegorz Gardziński, prezes Chełmianki.