18 piłkarzy pojawiło się na pierwszym treningu Chełmianki przed sezonem 2017/2018. Z drużyną trenowali trzej nowi zawodnicy: Michał Kowalczyk, Przemysław Koszel i Piotr Chodziutko. Czwarty nabytek chełmskiego klubu, Dawid Niewęgłowski do zespołu dołączy w poniedziałek. Wiadomo już, że w ekipie trenera Artura Bożyka, oprócz Szymona Jodłowskiego, Mateusza Krzyżaka nie zagra też Damian Falisiewicz. Pod znakiem zapytania stoi przyszłość w chełmskim klubie Daniela Chariasza i Rafała Krupskiego, choć działacze chcą, by obaj zawodnicy zostali w Chełmiance. Czy będą jeszcze inne wzmocnienia? Czas pokaże…

Na pierwszym treningu Chełmianki, który odbył się na płycie głównej stadionu miejskiego, zjawili się: Damian Drzewiecki, Łukasz Kijańczuk, Michał Maliszewski, Michał Wołos, Dawid Greguła, Paweł Jabkowski, Daniel Chariasz, Paweł Uliczny, Michał Kobiałka, Aleksiej Prytuliak, Damian Kuśmierz, Michał Budzyński, Hubert Kotowicz, Przemysław Banaszak, Damian Koprucha oraz trzej nowi gracze: Michał Kowalczyk, Przemysław Koszel i Piotr Chodziutko. Dwaj pierwsi w poprzednim sezonie reprezentowali barwy Motoru Lublin, Kowalczyk był w kadrze trzecioligowej drużyny, Koszel natomiast grał w Centralnej Lidze Juniorów. Z kolei Chodziutko przeszedł z Włodawianki, ale ma za sobą występy w CLJ w barwach Stali Mielec, podobnie zresztą jak Koszel. Obecny był też Rafał Krupski, ale ze względu na uraz nogi nie trenował. Zajęcia poprowadzili Artur Bożyk – I trener i Dariusz Banaszuk – II trener. Obaj zostają w klubie na kolejny sezon. Trenerem bramkarzy w dalszym ciągu będzie Artur Chwedorczuk, zaś masażystą – Andrzej Tyszko.

Na pierwszych zajęciach zabrakło Mateusza Kompanickiego, Jakuba Niewęgłowskiego i nowego zawodnika, Dawida Niewęgłowskiego. Cała trójka już wcześniej poinformowała trenera Bożyka o swojej nieobecności na premierowym treningu. Zawodnicy zaczną trenować od poniedziałku 10 lipca. Nie było także Przemysława Kwiatkowskiego, którego zatrzymały sprawy rodzinne.

W porównaniu do kadry Chełmianki z poprzedniego sezonu, oprócz Mateusza Krzyżaka, który zakończył grę w chełmskim klubie i wybierającego się na studia do Warszawy Szymona Jodłowskiego, nie będzie też doświadczonego Damiana Falisiewicza. – Zależało nam na tym, by Damian został, zawodnik również chciał grać u nas, ale nie porozumieliśmy się co do warunków finansowych – mówi prezes Chełmianki, Grzegorz Gardziński. – Dziękujemy Damianowi za pół roku gry dla naszego zespołu. Doceniamy jego duży wkład w awans drużyny do III ligi.

Pod znakiem zapytania w chełmskim klubie stoi przyszłość Daniela Chariasza i Rafała Krupskiego. W obu przypadkach wszystko rozstrzygnie się najpóźniej w najbliższy wtorek lub środę. – Chcemy, aby obaj zawodnicy zostali w klubie. Daniel zamierza podjąć pracę zawodową i jeśli nie będzie ona kolidowała z treningami, pozostanie w Chełmiance na kolejny sezon. Co do Rafała, przedstawiliśmy zawodnikowi naszą ofertę i czekamy na odpowiedź – wyjaśnia prezes.

Nie do końca wyjaśniona jest też przyszłość Łukasza Kijańczuka. Zawodnikowi nie pasuje, co zrozumiałe, rola rezerwowego bramkarza i szuka regularnego grania na poziomie czwartej ligi. – Łukasz poinformował nas, że we wtorek udaje się na testy do jednego z czwartoligowych klubów. Chcielibyśmy, aby najpóźniej do najbliższego piątku zdecydował, czy zostaje w Chełmiance, czy mimo wszystko zamierza zmienić klubowe barwy. W sobotę 15 lipca gramy mecz Pucharu Polski z Rozwojem Katowice i chcemy wiedzieć, na kogo możemy liczyć. Nie ukrywam, że jesteśmy w kontakcie z nowym bramkarzem, jeszcze młodzieżowcem, zainteresowanym grą w Chełmiance. Chłopak chce przyjść do nas i podjąć rywalizację z Damianem Drzewieckim. W poniedziałek lub wtorek ma zameldować się na treningu – mówi Grzegorz Gardziński.

Co do transferów, Koszel i Chodziutko już są zawodnikami Chełmianki, pozyskanymi definitywnie. Na podobnych zasadach klub chce również potwierdzić do gry Kowalczyka, a także Maliszewskiego, który do Chełmianki w minionym sezonie był wypożyczony z Motoru Lublin. – Wszystko wskazuje na to, że lada dzień obaj również będą naszymi zawodnikami. Na stałe jest z nami już Hubert Kotowicz, którego w minionym sezonie wypożyczyliśmy z Górnika Łęczna. Czynimy starania, by na zasadzie transferu definitywnego pozyskać też Pawła Ulicznego ze Śląska Wrocław. Zawodnik był do naszego klubu dwukrotnie wypożyczany, negocjujemy ze Śląskiem kwotę ekwiwalentu za wyszkolenie – mówi prezes Gardziński.

Kadra Chełmianki na rundę jesienną sezonu 2017/2018 ma liczyć 21-22 zawodników. Działacze nie wykluczają pozyskania jeszcze obrońcy. Wszystko zależy od tego, czy w drużynie pozostaną Chariasz i Krupski. – Nie ukrywam, że po awansie do III ligi dostaliśmy wiele ofert od zawodników zarówno z województwa lubelskiego, jak i spoza, którzy chcieliby reprezentować barwy Chełmianki, dzwonili do nas menadżerowie, jednak uznaliśmy, że najlepszym wyjściem będzie utrzymanie zespołu z poprzedniego sezonu i wzmocnienie go młodymi zawodnikami z regionu. Nasza drużyna jest młoda, średnia wieku to około 23 lata. Myślę, że będzie jedną z najmłodszych w III lidze – podkreśla prezes Chełmianki.