W poniedziałek 11 stycznia Chełmski Klub Sportowy Chełmianka podpisał umowę z bramkarzem Jackiem Kozaczyńskim, który w rundzie jesiennej reprezentował barwy pierwszoligowego Dolcanu Ząbki.

Zawodnik związał się umową z chełmskim klubem do końca sezonu 2016/2017. To pierwsze wzmocnienie Chełmianki w zimowym okienku transferowym. Jacek Kozaczyński ma 22 lata, 185 cm wzrostu i jest wychowankiem Pogoni Siedlce. W drużynie seniorów zadebiutował w wieku 17 lat, gdy Pogoń rywalizowała na poziomie trzeciej ligi, walnie przyczyniając się do awansu swojej drużyny do drugiej ligi. W kolejnych trzech sezonach Kozaczyński na drugoligowych boiskach rozegrał w sumie 80 spotkań. W sezonie 2013/2014 awansował z Pogonią do pierwszej ligi. Na zapleczu ekstraklasy wystąpił w 22 pojedynkach. Latem minionego roku przeniósł się do Dolcana Ząbki. W rundzie jesiennej obecnego sezonu nie rozegrał jednak ani jednego meczu w pierwszej lidze. Zawodnik postanowił odejść z Dolcanu i za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt.
Ofertę gry Jackowi Kozaczyńskiemu złożyła Chełmianka, walcząca o pozostanie w III lidze. Bramkarz zaakceptował zaproponowane mu warunki i w poniedziałek 11 stycznia br. podpisał umowę, która jest ważna do końca sezonu 2016/2017, pod warunkiem, że chełmski zespół utrzyma się w gronie trzecioligowców.
– Cieszymy się, że Jacek jest z nami – mówi Grzegorz Gardziński, prezes ChKS Chełmianka. – Pozyskanie klasowego bramkarza było jednym z naszych transferowych celów. W drużynie mamy trzech golkiperów, rywalizacja o miejsce między słupkami zapowiada się więc bardzo interesująco. W rundzie jesiennej straciliśmy 32 bramki, zdecydowanie za dużo, dlatego też nowy bramkarz był jednym z naszych priorytetów.
Jacek Kozaczyński decydując się na grę w Chełmiance uznał, że czasem warto zrobić jeden krok do tyłu, aby później wykonać dwa do przodu. – Jestem tutaj po to, by pomóc klubowi w osiągnięciu wyznaczonego celu, czyli utrzymaniu się w III lidze – powiedział wychowanek Pogoni Siedlce po podpisaniu umowy z chełmskim klubem. – Dołożę wszelkich starań, by tak się stało. Chcę się też rozwijać, a Chełmianka może być odskocznią do klubu z wyższej ligi.
Jacek Kozaczyński jest pierwszym zawodnikiem pozyskanym przez Chełmiankę w zimowym okienku transferowym. Zarząd klubu i trener Artur Bożyk pracują nad kolejnymi wzmocnieniami. – Szukamy zawodników o określonych profilach, pasujących do drużyny sportowo i mentalnie, którzy wniosą do niej nową jakość – mówi szkoleniowiec Chełmianki.
Chełmski zespół chce jeszcze pozyskać stopera, lewego obrońcę, skrzydłowych oraz napastnika. Rozmowy z kandydatami do gry w Chełmiance trwają. – Wielce prawdopodobne jest, że w najbliższych dniach na testach w naszym klubie pojawią się nowi gracze – mówi prezes Gardziński.